////

Kategoria FAQ

Dlaczego powstał projekt MIGAJ.EU?

Projekt powstał z prostej przyczyny, obecnie brak jest dobrze opracowanych, przygotowanych i udostępnionych materiałów do nauki języka migowego. Dotychczasowe projekty naszym zdaniem były i są niewystarczające dla osób uczących się języka migowego oraz rozwijających się w tym kierunku.

Dlaczego korzystanie z części słownikowej, gramatycznej i lekcyjnej było płatne?

Rzeczywiście BYŁO. Od 1 września 2017 r. nasza platforma zostaje udostępniona osobom rejestrującym się na niej bezpłatnie. Jednak od początku nie mogliśmy sobie na to pozwolić. Potrzebowaliśmy środków na jej rozwój i opłaty bieżące itp. Musimy nadmieniće nasz projekt jest największym projektem w Polsce i Europie, sprofilowanym na jeden język migowy. Na naszym portalu umieściliśmy blisko 6800 filmów ze znakami, przeszło 400 filmów prezentujących gramatykę języka migowego oraz ok. 120 filmów z daktylografią i blisko 1000 filmów ze zdaniami. To wszystko wymaga sporego nakładu czasu i środków, dlatego dostęp do niektórych części platformy był płatny.

Czy to słownik PJM (polskiego języka migowego) czy SJM (systemu językowo-migowego)?

Kiedy mówimy o SŁOWNIKU mówimy o znakach, znakach w izolacji, znakach które w znakomitej większości funkcjonują zarówno w SJM jak i PJM, do wyjątków należą znaki, które powstały w SJM, można je rozpoznać głównie po konstrukcji tzw. kalki słownej z języka polskiego np. „dlatego” to połączenie znaków „dla” + „tego”. Takich znaków w rzeczywistości jest niewiele. Różnice zachodzące pomiędzy SJM, a PJM opisaliśmy w bezpłatnej zakładce GŁUSI→PJM/SJM, ale te różnice to przede wszystkim konstrukcje gramatyczne, a nie znaki. Utarło się przekonanie, że znakiem SJM jest znak opisany przez prof. Szczepankowskiego, autora opisu SJM, ale to nie prawda. Opisane znaki mimo, że zostały opisane w kontekście SJM w większości są znakami funkcjonującymi w środowisku G/głuchych.

Dlaczego umieściliście po kilka wariantów różnych haseł, czy nie wystarczy 1 znak na 1 słowo?

Niestety nie wystarczy. W języku migowym od wielu lat panuje nieprzerwany chaos w tej kwestii, brak jest rzetelnych autorytetów na miarę prof. Jana Miodka czy prof. Jerzego Bralczyka. Kiedyś w Polsce istniała Komisja Unifikacyjna Języka Migowego, ale to już historia. Polski język migowy jest żywym językiem, który w obecnym czasie rozwija się jak nigdy wcześniej. Umieszczając warianty językowe różnych znaków pokazujemy w jak różny sposób znak migowy może być zamigany. Różnice wynikają nie tylko z regionalizmów ale również z tożsamości środowiskowo-kulturowej użytkownika PJM. Numeracja, którą użyliśmy do prezentowanych na filmach znaków w żadnym wypadku nie odnosi się do stopniowania ich przez nas. W większości przypadków znak prezentowany jako pierwszy jest znakiem zunifikowanym, opisanym, najbardziej rozpowszechnionym w publikacjach, co nie oznacza, że najważniejszym czy najczęściej używanym. Uważamy, że obecnie nikt nie ma prawa twierdzić, że np. znak „renta” jest ważniejszy od „renta-2” czy „renta-5” (dotyczy to haseł umieszczonych na naszej platformie). Różne komisje egzaminacyjne w różnych organizacjach czy instytucjach mają swoje wymagania programowe co do poprawności znaków, ale o ich prawdziwej wartości zdecydują ich natywni użytkownicy, a nie książka czy portal. Dlatego zachęcamy do wnikliwej analizy wariantów i konsultacji znaków z środowiskiem osób G/głuchych. Może się okazać, że mimo obszernej ilości haseł podanych na naszym portalu, spotkacie się Państwo z jeszcze innymi wariantami. Takie warianty będziemy chętnie umieszczać, dlatego już w tym miejscu zachęcamy do kontaktu z nami.

Na jakiej podstawie powstał Wasz "korpus" słownictwa do słownika?

To zadanie było najtrudniejsze dla naszego zespołu. Postanowiliśmy zacząć od zgromadzenia WSZYSTKICH dostępnych materiałów publikujących znaki języka migowego i zaczęliśmy ich weryfikację. Szybko się okazało, że dotarliśmy do kilkunastu tysięcy znaków/haseł, jednakże spora ich część była prezentowana kontekstowo i wymagała opisu znaczeniowego zgodnego z kontekstem oraz przyjętymi przez nas parametrami. Musieliśmy też weryfikować znaki z jego natywnymi użytkownikami, którzy bardzo nas wspierali w naszych działaniach. To wszystko wymagało ogromu pracy, ale w znacznej mierze udało nam się uporządkować nasz zbiór znaków i pierwsze efekty pracy umieszczamy na platformie.

Dlaczego w większości prezentowanych znaków tłumaczki nie mają przekazu mimicznego?

Ponieważ skoncentrowaliśmy się na zaprezentowaniu znaków migowych w izolacji, a mimika jest kontekstowa. Nasze tłumaczki prezentując znaki, zadbały o przekazanie w sposób wyraźny najważniejszych parametrów znaków, do których należą:

  1. układ,
  2. lokalizacja,
  3. ruch,
  4. orientacja dłoni (u nas opisywana tylko w początkowej fazie).

Wprowadzenie mimiki agresywnej np. do znaku „łobuz” (co często ma miejsce w różnych słownikach), mogłoby sugerować, że ów znak ZAWSZE wspieramy mimiką agresywną, a przecież tak nie jest. W zdaniu: „Wojtuś to taki nasz kochany łobuz”, mimika jest pozytywna, a wypowiadając słowo „łobuz”, uśmiechamy się. Mimika jest za to bardzo ważna w konstrukcjach gramatycznych, np. przy wypowiadaniu zdań w trybie rozkazującym. Zachęcamy do zapoznania się z tym materiałem.

Dlaczego tłumaczki prezentujące znaki artykułują migane przez siebie słowa, przecież jak ktoś nie słyszy i nie mówi, to nie artykułuje. Czy to nie jest błąd?

Artykułowanie słów prezentowanych znaków przez tłumaczki wynika z naszej metodologii nauczania. Osoba słysząca, ucząca się języka migowego, korzystająca ze strony ma możliwość zdefiniowania prezentowanego znaku na trzy sposoby, poprzez:

  1. zobaczenie znaku,
  2. usłyszenie hasła wypowiadanego w trakcie prezentacji,
  3. przeczytanie podpisu umieszczonego na filmie.


Taki sposób przekazywania informacji o znakach uznaliśmy za najlepszy do celów edukacyjnych. Usłyszenie i zobaczenie tego, co zostaje zaprezentowane uruchamia większy obszar mózgu odpowiedzialny za zapamiętywanie. Natywni użytkownicy języka migowego, rzeczywiście inaczej artykułują migane słowa, ale tego można się nauczyć TYLKO poprzez komunikację z G/głuchymi.

Skąd pomysł na taką konstrukcję merytoryczną części słownikowej?

Jest ona oparta na współczesnej metodyce. Postanowiliśmy połączyć równolegle kilka elementów takich jak znak migowy, opis lingwistyczny, a w nim kontekstowość słowa, opis gramatyczny i rysunek. Podobny mechanizm metodyczny występuje w tzw. Metodzie Domana. Naszym celem nie było tylko zaprezentowanie samego znaku, jak to ma miejsce w większości tzw. słowników, ale też ukazanie jego znaczenia językowego i kontekstu. Z kolei rysunek ma pomóc osobie korzystającej ze słownika we właściwym zrozumieniu znaczenia słowa.

Dlaczego w ćwiczeniach do bloków lekcyjnych zdania są tłumaczone zarówno na PJM, jak i SJM?

Ponieważ w Polsce zgodnie z Ustawą o języku migowym (...) uwzględniono te dwa sposoby komunikacji. Wiem, że wiele osób słabosłyszących wykorzystuje SJM do wspomagania nadawania komunikatu. Uzytkownicy mają prawo wybrać co jest im bliższe.

Czy można wykorzystywać materiały prezentowane na platformie na kursach języka migowego?

Oczywiście! Między innymi w tym celu została stworzona. Taka możliwość istnieje po wykupieniu odpowiedniej LICENCJI na pół roku lub rok. Dotyczy to zarówno prezentowania części bezpłatnej jak i płatnej. Warunki licencji są zapisane w Regulaminie. Dostęp do platformy na zasadach użytkownika bez licencji, pozwala jedynie na samodzielne korzystanie z informacji dostępnych na platformie, oczywiście nie do celów komercyjnych czy publicznych.

Jak będzie wyglądał rozwój projektu?

Rozwój naszego projetu polega na rozszerzeniu naszej działalności. Z dniem 1 września 2017 roku. Przestajemy być PŁATNĄ platformą edukacyjną i stajemy się bezpłatnym portalem edukacyjno-informacyjnym. Dlatego oprócz działań edukacyjnych, które prowadzimy od lat będziemy promować diziałania, które dla G/głuchych prowadzą gabinety logopedyczne oraz zakłady protetyki słuchu.

W razie jakichkolwiek pytań piszcie na adres: biuro@migaj.eu Jeżeli zauważymy ich powtarzalność umieścimy je w FAQ.
 

 

 

Projekt i realizacja